Dlaczego podczas ciąży tak ważny jest komfort psychiczny?

Dlaczego podczas ciąży tak ważny jest komfort psychiczny?

26 sierpnia, 2020
Czas czytania:
3 MIN
Udostępnij:

W przybliżeniu 20% kobiet w ciąży zmaga się z objawami depresji. Depresja ciążowa, występująca niezależnie od depresji poporodowej, jest wciąż niewystarczająco diagnozowana i nieodpowiednio leczona. Zachowanie dzieci w wieku szkolnym, których matki przechodziły depresję ciążową, może być znacznie zaburzone. Częściej występuje u nich depresja, niepokój, agresja oraz nadaktywność psychoruchowa. Wyniki badań sugerują, że wymienione zaburzenia u potomstwa płci męskiej pojawiają się z większą częstotliwością. Wciąż jednak nie wyjaśniono, jak one powstają.

Zachowanie człowieka, również to związane z reagowaniem na stres, regulowane jest przez układ limbiczny. Struktury należące do tego układu to m.in. kora zakrętu obręczy, hipokamp oraz ciało migdałowate. Spośród nich to ciało migdałowate jest szczególnie ważne w procesie przetwarzania emocji poprzez swoje połączenia z korą czołową. Depresja ciążowa może wpływać na zachowanie potomstwa, wywołując zmiany w tworzeniu się i funkcjonowaniu pętli neuronalnych związanych właśnie z przetwarzaniem emocji i reagowaniem na stres. Celem naukowców z University of Calgary było odkrycie związku pomiędzy depresją matki w czasie ciąży a zmianami obserwowanymi u ich dzieci. Dodatkowo naukowcy chcieli ustalić, czy niekorzystne efekty depresji mediowane są poprzez zmiany w połączeniach strukturalnych mózgu.

„Dokładne zrozumienie, jak depresja ciążowa wpływa na funkcjonowanie mózgu dziecka, jest niezmiernie ważne dla właściwego leczenia zaburzeń psychicznych matki oraz poprawy wyników ich dzieci” – piszą autorzy pracy opublikowanej na łamach czasopisma „Journal of Neuroscience”.

W badaniu wzięły udział 54 kobiety oraz ich dzieci. Objawy depresji oceniane były na podstawie specjalnie opracowanej skali – Edinburgh Postnatal Depression Scale (EPDS). Kobiety poddawane były testom podczas drugiego i trzeciego trymestru ciąży oraz 3 miesiące po urodzeniu dziecka. W eksperymencie wykorzystano technikę dyfuzyjnego rezonansu magnetycznego (dMRI), która jest szczególnie przydatna w badaniach zaburzeń struktury istoty białej. Obrazuje ona proces dyfuzji molekuł, głównie wody. Technikę dMRI zastosowano u dzieci w wieku około 4 lat, natomiast ich rodzice oceniali zachowanie własnego potomstwa za pomocą kwestionariusza Child Behaviour Checklist w przeciągu 6 miesięcy od wykonania skanów. Z kolei po to, by ocenić połączenia strukturalne pomiędzy ciałem migdałowatym, sklepieniem, pęczkiem haczykowatym oraz obręczą, brano pod uwagę dwa wskaźniki. Pierwszy z nich to FA (ang. fractional anisotropy) wskazujący, czy dyfuzja jest ograniczona w którymkolwiek kierunku. Drugi wskaźnik stanowił MD (ang. mean diffusion), przy pomocy którego można ocenić średnią dyfuzję molekuł – im wyższa jego wartość, tym słabsze połączenie nerwowe.

Naukowcy odkryli, że połączenia strukturalne pomiędzy ciałem migdałowatym a obręczą u badanych dzieci były znacznie osłabione oraz korelowały ze wzmożonymi objawami depresji u matek w trzecim trymestrze ciąży. Obserwowane anomalie prowadziły do zaburzeń zachowania u chłopców, co objawiało się zwiększoną agresją oraz nadaktywnością ruchową. Wyniki te pozwalają sądzić, że chłopcy są bardziej podatni na zmiany środowiska we wczesnym okresie życia.

„Połączenia pomiędzy ciałem migdałowatym a strukturami kory czołowej stanowią czynnik wiążący depresję matki w trzecim trymestrze ciąży z zaburzeniami zachowań u ich potomków płci męskiej” – podsumowują naukowcy z Kanady.

Badanie przeprowadzone w Calgary pomaga wyjaśnić, dlaczego dzieci matek chorujących na depresję mogą mieć większe predyspozycje do zapadnięcia na to schorzenie. Związane jest to ze zmianami w połączeniach pomiędzy strukturami układu limbicznego a korą przedczołową. Na rozwój dziecka w łonie matki mają wpływ nie tylko dieta, zdrowy styl życia oraz choroby metaboliczne. Nastrój oraz podatność na stres również wydają się mieć istotne znaczenie.

„Uzyskane przez nas wyniki wskazują na potrzebę ulepszenia opieki nad ciężarnymi matkami poprzez prowadzenie badań przesiewowych” – podsumowują naukowcy. „Musimy zacząć traktować depresję ciążową jako istotny czynnik predysponujący do występowania zaburzeń depresyjnych u dzieci”.

Informacja o autorze

Autor wpisu
Dominika Kawka

Dominika to absolwentka Uniwersytetu Gdańskiego. Ukończyła kierunek Biologia Medyczna na Wydziale Biologii. Na drugim roku studiów postanowiła zająć się neurobiologią, a jej praca magisterska dotyczyła komórek dopaminergicznych. Do tej pory w centrum jej zainteresowania znajduje się układ nerwowy. Obecnie bada, jakie konsekwencje dla potomstwa ma niedożywienie matki podczas laktacji i czy powstałe zmiany mogą być dziedziczone przez kolejne pokolenia. Z tym łączy się jej kolejne zainteresowanie – jak dieta może wpływać na funkcje mózgu? Bardzo dba o to, co znajduje się na jej talerzu. Stara się przekazywać innym wiedzę na temat tego, jak ważny jest zdrowy styl życia. Wolny czas poświęca na aktywność fizyczną. Często jeździ rowerem, jednak gdy pogoda na to nie pozwala wystarczy jej trening w zaciszu domowym: ćwiczenia siłowe bądź joga. Żeby oderwać się na chwilę od naukowego świata, chętnie czyta kryminały lub ogląda seriale o podobnej tematyce.

Hay R.W. et al. Amygdala-prefrontal structural connectivity mediates the relationship between prenatal depression and behaviour in preschool boys. Journal of Neuroscience, 2020

Ostatnie wpisy

Dodaj komentarz