DHEA jest prekursorem hormonów płciowych: testosteronu i estrogenu. Jego suplementacja pomaga regulować gospodarkę hormonalną, jest także korzystne dla kondycji fizycznej. Przypisuje mu się również funkcję prolibidalną.
dehydroepiandrosteron funkcjonuje w literaturze naukowej, dokumentacji farmaceutycznej oraz piśmiennictwie branżowym pod wieloma nazwami. Poniżej zestawiono oficjalne oznaczenia stosowane w różnych kontekstach językowych i klasyfikacyjnych.
Dehydroepiandrosteron (DHEA) to hormon steroidowy wytwarzany w organizmie z cholesterolu. Produkowany jest głównie w korze nadnerczy, czyli w gruczołach zlokalizowanych zaotrzewnowo, tuż nad nerkami. Ponadto w mniejszych ilościach synteza tego związku ma miejsce w jajnikach i jądrach. Odpowiada on za wiele ważnych funkcji, m.in. jest to prekursor hormonów płciowych (estrogenów i testosteronu) oraz jest kluczowy dla prawidłowej kondycji fizycznej i intelektualnej. Wytwarzanie DHEA rozpoczyna się w wieku 6-8 lat. W największej ilości syntetyzowany jest ok. 25-30 roku życia, po czym wraz z wiekiem spada. W efekcie w organizmie 80-letniej osoby powstaje wyłącznie 20% kwasu, który był produkowany w młodości.
Pierwszej izolacji DHEA z moczu dokonał na przełomie lat 1930-1931 niemiecki naukowiec Adolf Butenandt, który prowadził badania nad steroidowymi hormonami płciowymi. W tym samym czasie udało mu się odkryć trzy inne substancje. Dwie pierwsze (estron i estriol) uznano wówczas za hormony kobiece. Androsteron i DHEA z kolei ogłoszono męskimi hormonami płciowymi. 4 lata później kolejny uczony Ernest Laqueur wyekstrahował z jąder byków androgen, który odznaczał się znacznie silniejszym działanie niż androsteron i dehydroepiandrosteron – testosteron. Ostatni z nich okazał się najważniejszym hormonem męskim, a Laqueur udowodnił, że DHEA jest tak samo ważny w przypadku obu płci. Kolejnym przełomowym momentem był rok 1954, kiedy to Migeon i Plager wykazali, że prasteron znajduje się w plazmie krwi człowieka. Badania histologiczne przeprowadzone dwa lata później przez Symingtona pokazały, że produkcja tego hormonu odbywa się nie tylko w jądrach, ale także w bardzo ważnym gruczole wydzielania wewnętrznego – korze nadnerczy. W roku 1958 na paryskiej uczelni profesor Max Fernand Jayle udowodnił ścisłą zależność pomiędzy stężeniem DHEA a procesem starzenia.
Największe zasługi w badaniu właściwości DHEA przypisuje się uczniowi profesora Jayle’a – Etienne-Emile Baulieu. Naukowiec ten przeprowadził wiele badań i w roku 1960 ogłosił, że jest to najważniejszy androgen produkowany przez nadnercza oraz, że występuje on w organizmie głównie w postaci siarczanu (DHEAS). W swoich wynikach uczony przedstawił również szczegółowy metabolizm tego związku i jego funkcje biologiczne oraz uznał DHEA za prohormon, który dalej przekształcany jest w hormony płciowe – żeński estradiol i męski testosteron.
W latach 70. ubiegłego wieku przeprowadzono wiele badań na zwierzętach, w których dowiedziono, że prawidłowe stężenie DHEA wpływa pozytywnie na funkcjonowanie organizmu. Duże zainteresowanie tym hormonem miało miejsce w roku 1977, kiedy to ogłoszono jego odchudzające właściwości i potwierdzono je wynikami badań na myszach karmionych wysokokaloryczną dietą.
Jeszcze większą popularność DHEA zdobył w roku 1981, gdy ukazała się publikacja przedstawiająca wyniki prac E. Baulieu’a. Wykazał on bowiem, że związek ten produkowany jest również w mózgu i pełni w nim funkcje przekaźnika, a także wspomaga regenerację osłonek mielinowych, wykazuje działanie neuroprotekcyjne oraz wspomaga pamięć. W tym samym roku uczony ten wprowadził nową nazwę naukową – neurosteroidy – oraz przekonywał, że stosowanie DHEA przez osoby starsze może poprawiać ich nastrój, przeciwdziałać depresji oraz niwelować ryzyko utraty pamięci.
Od połowy lat 50. XX wieku zgromadzono wiele dowodów naukowych pokazujących, że nadmiar cholesterolu jest głównym czynnikiem zwiększającym ryzyko zawału serca oraz chorób układu krążenia. Od roku 1984, kiedy to potwierdzono formalnie tę zależność zaczęto przekonywać o korzyści z ograniczenia spożywanego cholesterolu. Szybko okazało się jednak, że gdy stężenie tego steroidu spadnie odbije się to negatywnie na zdrowiu, gdyż jednocześnie obniży się poziom DHEA i testosteronu. W rezultacie w roku 1990 wydano publikację, w której wykazano że wyższy poziom dehydroepiandrosteronu wiąże się z opóźnieniem procesu starzenia i przedłużeniem życia. Powrócono więc do badań Baulieu i zalecono podawanie DHEA w celu zbijania wysokiego poziomu cholesterolu. Amerykańska Agencja Żywności i Leków (ang. Food and Drug Administration, FDA) w 1995 roku dopuściła DHEA do obrotu na terenie Stanów Zjednoczonych. 10 lat później związek ten znalazł się w wolnej sprzedaży niemal na całym świecie.
Prawidłowe stężenie DHEA we krwi wynosi od 7 do 30 nmol/l. Badania zawartości przeprowadza się rano, pobierając krew żylną i wykonując specjalne oznaczenie. Podwyższony poziom hormonu może wynikać np. z takich stanów chorobowych jak rak nadnerczy, zespół policystycznych jajników czy guz kory nadnerczy. Niedobór z kolei wskazuje przeważnie na nieprawidłową funkcję nadnerczy (np. choroba Addisona, czyli pierwotna niedoczynność gruczołu), niedoczynność przysadki mózgowej bądź tarczycy, czy też chorobę autoimmunologiczną. Bardzo ważne jest również to, że nadnercza odpowiadają również za produkcję kortyzolu, czyli hormonu stresu. Należy więc pamiętać, że długotrwała ekspozycja na czynniki stresowe może skutkować ograniczeniem produkcji dehydroepiandrosteronu ze względu na wzrost ilości syntetyzowanego kortyzolu i zablokowanie funkcji tego gruczołu.
DHEA to substancja naturalnie syntetyzowana w organizmie. Powstaje z cholesterolu i jest substratem przejściowym, z którego dalej wytwarzane są hormony płciowe. W efekcie, substancję tę można klasyfikować jako regulator gospodarki hormonalnej. Prawidłowe stężenie dehydroepiandrosteronu jest niezbędne dla prawidłowej kondycji fizycznej i intelektualnej. Związek ten posiada właściwości neuroprotekcyjne i przeciwdziała powstawaniu zaburzeń poznawczych u osób starszych. Ponadto jest to modulator układu krwionośnego, gdyż odpowiada za wiele aspektów jego funkcjonowania. DHEA wzmacnia również odporność organizmu i intensyfikuje odpowiedź immunologiczną w stosunku do różnych patogenów. Nie bez znaczenia jest również fakt, że ze względu na nasilenie produkcji testosteronu, dehydroepiandrosteron jest popularny w świecie sportowców. Jego suplementacja przekłada się bowiem na zwiększenie wytrzymałości oraz wzrost siły mięśni. DHEA przypisać można również funkcje prolibidalną, co oznacza, że zwiększając jego stężenie możliwe jest przeciwdziałanie zaburzeniom funkcji seksualnych.
DHEA w postaci suplementów to syntetycznie otrzymywana forma hormonu. Do jego produkcji wykorzystuje się diosgeninę zaliczaną do grupy saponin steroidowych, która występuje w różnych gatunkach roślin z rodziny Dioscorea. Ważne jest jednak to, że suplementowanie wyciągów z tych roślin nie zwiększa stężenia DHEA, gdyż organizm człowieka nie jest w stanie sam przekształcić dostarczanej do niego diosgeniny w dehydroepiandrosteron.
Zgodnie z wynikami badań, odpowiedni poziom DHEA zmniejsza ryzyko wystąpienia głębokiej depresji oraz poprawia ogólną stabilność emocjonalną. Naukowcy przekonują, że suplementacja 25-200 mg dihydroepinadronu może być pomocna przy łagodzeniach objawów depresji, takich jak anhedonia, brak energii i motywacji, uczucie smutku i przygnębienia, nerwowość oraz niezdolność do radzenia sobie w sytuacjach stresowych. Ponadto DHEA ogranicza negatywne skutki fizyczne depresji, takie jak tracenie na wadze, dysfunkcja seksualna, bezpłodność oraz niedoczynność nadnerczy.
W roku 2014 w Current Drug Targets opublikowane zostały wyniki badań przeprowadzonych z udziałem 22 pacjentów. Sugerują one, że suplementacja DHEA jest skuteczną terapią depresji, a także wykorzystywaną w celu łagodzenia objawów depresji u osób chorych na schizofrenię czy anoreksję. Kolejne próby kliniczne, które zrealizowali naukowcy z Izraela pokazują, że w przypadku tych schorzeń stosowanie 200 mg DHEA dziennie skutkuje poprawa koncentracji oraz zdolności motoryczne chorych.
Według wyników badań przeprowadzonych w Narodowym Instytucie Zdrowia w Stanach Zjednoczonych (ang. National Institute of Health) DHEA może być z powodzeniem wykorzystywany w celu spowolnienia rozwoju zaburzeń poznawczych, które pojawiają się wraz z wiekiem. Najważniejsze jest w tym przypadku zatrzymanie postępu choroby Alzheimera oraz poprawa funkcji kognitywnych u osób cierpiących na to schorzenie. Dodatkowo w jednej z prób klinicznych wykazano, że przyjmowanie dziennie 50 mg dehydroepiandrosteronu przez 4 tygodnie skutkuje poprawą wzroku oraz przeciwdziała zaburzeniom pamięci u osób w podeszłym wieku.
Profesor Yena z Kalifornii wraz ze swoją grupą badawczą przeprowadzili badania, w których uczestniczyli 40-70 letni mężczyźni i kobiety. Osoby te wraz z wiekiem zauważyły u siebie coraz większe uczucie apatii, znużenia i pesymizmu. Ochotników podzielono na dwie grupy, w pierwszej podawano DHEA, w drugiej natomiast placebo. Po 3 miesiącach wśród uczestników przeprowadzono ankietę. Wyłącznie osoby przyjmujące DHEA deklarowały lepsze samopoczucie, wzrost sił psychicznych i fizycznych, większą zdolność do radzenia sobie w sytuacjach stresowych oraz ogólną poprawę jakości życia.
Wraz z wiekiem naturalny poziom DHEA w organizmie spada, w efekcie czego u osób starszych obserwuje się zmniejszoną odporność organizmu oraz jego większą podatność na rozwój stanów zapalnych. Ponadto uważa się, że DHEA pomaga regulować aktywność układu immunologicznego i nasilać odpowiedź generowaną w kontakcie z wirusami, bakteriami i innymi patogenami. Wyniki badań klinicznych sugerują również, że suplementacja dehydroepiandrosteronu może być z powodzeniem wykorzystywana, aby zapobiegać oraz leczyć różne choroby o podłożu autoimmunologicznym.
Właściwości antywirusowe tego hormonu udowodniono w próbach laboratoryjnych. Ich wyniki pokazują, że DHEA jest w stanie zatrzymać replikację wielu różnych, potencjalnie śmiercionośnych wirusów.
Badania przeprowadzone w 2008 roku wykazały również, że przyjmowanie prasteronu zwiększa naturalną odporność organizmu w stosunku do wywołujących śmierć pasożytów, (np. świdrowca amerykańskiego – Trypanosma cruzi). Przeciwdziała również zaburzeniom pracy serca i uszkodzeniom mózgu wywołanym przez mikroorganizmy, które mogą prowadzić nawet do śmierci. Kolejne próby kliniczne z 2009 roku pokazały również, że poprzez zwiększenie poziomu DHEA w organizmie, podniesione zostaje stężenie makrofagów oraz interferonów.
Wykazano, że u osób cierpiących z powodu chorób autoimmunologicznych (np. reumatoidalne zapalenie stawów czy toczeń) leczenie przy pomocy konwencjonalnych kortykosteroidów oprócz pozytywnego efektu, zwiększa również resorpcję kości i może być przyczyną poważnych złamań. Stosowanie w tym przypadku DHEA pozwala na równie skuteczne zwalczanie bądź tłumienie objawów choroby, a ponadto redukuje ilość cytokin i tym samym wzmacnia kości.
Z wpływu DHEA na układ odpornościowy mogą korzystać również osoby cierpiące z powodu astmy czy alergii. Standardowe leczenie tych schorzeń opiera się na stosowaniu sterydów. Pacjenci, którzy są oporni na konwencjonalne leczenie mogą przyjmować właśnie dehydroepiandrosteron, gdyż – jak wynika z przeprowadzonych badań – hormon ten tłumi indukowane alergią cytokiny zapalne oraz podnosi jednocześnie poziom interferonów. DHEA jest więc bardzo korzystny w przypadku redukowania objawów tych schorzeń.
U kobiet powyżej 60 roku życia ryzyko złamań kości, na skutek nawet niegroźnego upadku, wynosi aż 50 %. Wynika to z faktu, iż wraz z wiekiem stężenie DHEA w organizmie spada, a w konsekwencji zmniejsza się gęstość mineralna kości. Wykazano bowiem że prawidłowy poziom tego hormonu warunkuje ich wysoką jakość. Według badań, aby przywrócić optymalny poziom dehydroepiandrosteronu, kobiety po 60 roku życia powinny stosować 5 mg DHEA dziennie. W większości przypadków dawka ta jest wystarczająca. Czasami jednak konieczne jest przyjmowanie nawet 25 mg.
Pomimo tego, że osteoporoza jest uważana za chorobę, na którą cierpią przeważnie kobiety, to czasami dotyka również mężczyzn. W tym przypadku ryzyko złamań wynosi jednak tylko 13,5%. U mężczyzn przeważnie dochodzi do uszkodzenia szyjki kości udowej, co ma bardzo negatywne konsekwencje i może nawet czasami doprowadzić do śmierci. Stosowanie DHEA przez panów po 60 roku życia zwiększa głównie gęstość mineralną kości udowej.
Badania z 2000 roku pokazały dodatkowo, że dzięki suplementacji dehydroepiandrosteronu możliwa jest odbudowa uszkodzonej tkanki chrzęstnej. Hormon ten nasila bowiem syntezę elastycznego białka (kolagen typu II) i zmniejsza jednocześnie produkcję mało elastycznej proteiny – kolagen typu I. Udowodniono również, że DHEA kontroluje równowagę pomiędzy enzymami niszczącymi ten rodzaj tkanki łącznej, a tymi, które chronią ją przed uszkodzeniami. Jak się okazało w toku dalszych badań, efekt ten wynika ze zdolności dehydroepiandrosteronu do właściwego modulowania ekspresji genów.
Stosowanie DHEA jest popularne wśród sportowców. Wykazano bowiem, że poprawia on siłę mięśni i zwiększa wytrzymałość fizyczną. Dehydroepiandrosteron uważany jest bowiem za “prohormon”, który wykorzystywany jest w organizmie do produkcji ważnego hormonu steroidowego – testosteronu.
Poprawa pracy układu krążenia dzięki suplementacji DHEA wynika z faktu, iż substancja ta wspomaga zdrowy metabolizm, redukuje stany zapalne, reguluje poziom glukozy i insuliny we krwi, kontroluje produkcję hormonów płciowych oraz usprawnia przepływ krwi w naczyniach krwionośnych. Pomimo, że mechanizm, w którym efekt taki jest osiągany nie został do końca wyjaśniony, to naukowcy przekonują, że zwiększając poziom DHEA obniża się ryzyko zablokowania tętnic, powstawania skrzepów, zmniejsza insulinooporność, a tym samym przeciwdziała zawałom i innym poważnym chorobom serca.
W badaniach na zwierzętach udowodniono ponadto, że dehydroepiandrosteron chroni przed rozwojem choroby niedokrwiennej serca. Przyczyną tej choroby jest niskie stężenie enzymu dehydrogenazy glukozo-6-fosforanowej, który katalizuje reakcję powstawania dinukleotydu nikotynoamidoadeninowego (NADPH). Niedobór tego ostatniego związku powoduje skrócenie czasu przeżycia czerwonych krwinek, w efekcie czego szybciej obumierają i dochodzi do rozwoju niedokrwistości hemolitycznej. Wykazano, że DHEA stymuluje aktywność enzymu, a tym samym przeciwdziała temu schorzeniu.
Udowodniono, że DHEA pomaga zwalczać dysfunkcje seksualne, zwiększa libido oraz ogranicza problemy z erekcją. Ponadto suplementacja niweluje negatywne objawy towarzyszące menopauzie, takie jak np. suchość pochwy.
W niezależnych badaniach wykazano, że niski poziom testosteronu u mężczyzn jest przyczyną takich problemów, jak bóle, przyrost masy ciała, spadek kondycji fizycznej czy zaburzenia funkcji seksualnych. Pomocne w tym przypadku okazało się przyjmowanie dziennie 25 mg DHEA przez rok. Ponadto kolejne próby kliniczne dowiodły, że suplementacja dehydroepiandrosteronu przez 6 miesięcy niweluje problemy seksualne spowodowane uszkodzeniami specyficznych nerwów bądź te pojawiające się przy cukrzycy. Stosowanie 10-25 mg tego preparatu dziennie przez kobiety skutkuje z kolei zmniejszeniem negatywnych objawów menopauzy. Ochotniczki uczestniczące w jednym z badań deklarowały większe libido, a także zmniejszoną częstotliwość napadów gorąca oraz to, że suplementacja pozwala im lepiej kontrolować masę ciała.
DHEA jest popularnie wykorzystywany przez osoby, które pragną zrzucić zbędne kilogramy. Wykazano bowiem, że substancja ta zwiększa wydajność wykorzystywania kalorii pochodzących z posiłków i ich przekształcanie w energię, a także intensyfikuje spalanie tłuszczów. Są to dwa podstawowe procesy metaboliczne, które zostają spowolnione wraz z wiekiem i są najczęstszą przyczyną wzrostu wagi ciała osób w podeszłym wieku. Uzupełnianie wewnętrznego poziomu DHEA jest więc korzystne i pomaga kontrolować przemianę materii oraz przeciwdziałać zaburzeniom metabolicznym pojawiającym się w miarę upływu lat.
3.1. Zalecane dawkowanie Standardowa dzienna dawka DHEA wynosi 5-25 mg w przypadku kobiet i 10-50 mg dla mężczyzn. Zaleca się, aby suplementację rozpocząć od małych ilości i następnie, w miarę potrzeby stopniowo zwiększać dawkę. Najlepiej jest przyjmować dehydroepiandrosteron rano, gdyż zbiega się to z naturalnym cyklem wydzielania hormonu przez korę nadnerczy. Aby zmaksymalizować bioprzyswajalność DHEA, dobrze jest przyjmować jego preparaty w trakcie posiłków. Gdy hormon ten jest stosowany w terapii depresji można przyjmować od 30…
DHEA jest prekursorem hormonów płciowych: testosteronu i estrogenu. Jego suplementacja pomaga regulować gospodarkę hormonalną, jest także korzystne dla kondycji fizycznej. Przypisuje mu się również funkcję prolibidalną. Najważniejsze informacje zwiększenie wydajności intelektualnej poprawa pamięci wzmocnienie odporności regulacja metabolizmu funkcja prolibidalna Dawkowanie Standardowa dzienna dawka DHEA wynosi 5-25 mg w przypadku kobiet i 10-50 mg dla mężczyzn. Zaleca się, aby suplementację rozpocząć od małych ilości i następnie, w miarę potrzeby stopniowo zwiększać dawkę. Najlepiej jest przyjmować dehydroepiandrosteron…